W miejskim zgiełku i pośpiechu rzadko kiedy potrafimy mieć bilety autokarowe w zawsze wystarczającej ilości. Pasażerowie komunikacji miejskiej (przynajmniej ci, którzy nie korzystają z biletów okresowych) często chcą więc kupić bilet tuż przed odjazdem autobusu, na przystanku. Taką możliwość dają im automaty biletowe, powszechnie już instalowane na naszych ulicach. Ich obsługa jest zazwyczaj bardzo prosta, a dostępność całodobowa, co na pewno jest ich dużym plusem. Na niekorzyść automatów trzeba jednak zapisać fakt, że większość z nich pozwala zakupić bilety autokarowe tylko za monety. To rozwiązanie jest zupełnie w porządku, gdy kupujemy jednorazowy bilet za 2 zł, jednak gdy w automacie chcemy nabyć bilet okresowy za kilkadziesiąt złotych, mamy problem. Rzadko kiedy posiadamy bowiem tak dużą ilość drobnych. A nawet jeśli – wrzucanie kilkudziesięciu monet może irytować. Ten problem nie istnieje jednak w nowych automatach, które wyposażone są w dotykowy ekran i możliwość płacenia banknotami, a czasem nawet kartą płatniczą. Z takich automatów bilety autokarowe kupimy jednak tylko na największych przystankach, które mają na nie miejsce i są monitorowane.