Jak do tej pory zachowałem sobie wszystkie bilety autokarowe, jakie zdarzyło mi się na przestrzeni lat kupić. Podróżuję wiele, właściwie na wyjazdy poświęcam każdą dostępną kwotę pieniędzy i każdą odrobinę czasu, jaką dysponuję. Zwiedzam miejsca bliższe i dalsze, bardziej lub mniej zagospodarowane. Z tego względu znajomi określają mnie żartobliwie mianem weterana podróży, czasem dowcipnie przekształcając to stwierdzenie na kombatanta podróży. W czasie wyjazdów nie przywiązuję większej wagi do pamiątek. Kupuję tylko rzeczy niespotykane i unikatowe. Formę pamiątek pełnią dla mnie najczęściej bilety autokarowe. Nie wyrzucam ich, lecz układam chronologicznie w albumie, obok zdjęć, jakie chętnie robię w czasie wyjazdów. Przypominają mi terminy i trasy przejazdu moich licznych wyjazdów. Od czasu do czasu lubię zajrzeć do albumu i zatopić się we wspomnienia związane z jakąś konkretna podróżą. Motywuje mnie to do odbywania kolejnych, w inne ciekawe miejsca. Kolejne albumy zapełniają się fotografiami z wyjazdów. I zawsze obok nich znajdują się moje pamiątki z podróży – bilety autokarowe, dzięki którym mogłem odwiedzić tak wiele fascynujących miejsc na świecie.